Jak świadomie wybrać pracodawcę?

Prowadząc rekrutacje w branży IT bardzo często obserwuję jak niedbale kandydaci podchodzą do wyboru firmy. Czasami mam wrażanie, że liczy się tylko stawka i technologia, a wszystko inne nie ma znaczenia.

Często kandydaci nie wiedzą nic oprócz nazwy firmy i branży w jakiej działa firma, do której się rekrutują. Rekordziści wysyłający swoje CV w wiele miejsc, nie są w stanie podać branży czy nawet nazwy, bo mają kilka rozmów dziennie (to w czasach eldorado).

Dlaczego tak się dzieje to temat na inny wpis. W tym wpisie omówię co warto sprawdzić by możliwie dobrze wybrać przyszłego pracodawcę.

1. Czym się zajmuje firma?

Wejdź na stronę firmową i poczytaj co firma o sobie pisze. Dowiedz się w jakiej branży działa i jak długo jest na rynku. Zastanów się czy jest to firma produktową czy firma usługowa lub consultingowa.

Są branże mniej lub bardziej ryzykowane oraz mniej lub bardziej interesujące. Często relacja jest odwrotna między nimi. Im bardziej interesujący projekt, tym branża bardziej ryzykowna. Nie zawsze tak jest, ale warto na to zwrócić uwagę i chwilę nad tym pomyśleć. Szególnie, gdy sytuacja na rynku jest niestabilna, a Ty chcesz wybrać na dłużej.

Zastanów się nad swoimi wartościami czy preferencjami. Przykładowo budowanie systemu do gier hazardowych może być interesujące od strony technicznej, ale kłóci się to z Twoim systemem wartości.

Z drugiej strony, są organizacje czy firmy, które budują systemy robiące wiele dobrego, np. poprawiając poziom życia ludzi przed cyfryzację usług, zwiększając dostępność procedur medycznych czy choćby ułatwiając komunikację międzyludzką jak Zoom, Slack czy Microsoft Teams.

2. Skąd się biorą w pieniądze w firmie?

Jak finansowana jest bieżąca działalność w firmie? Jak jest to firma produktowa to czy ich produkt jest popularny na rynku i jest rozwojowy. W przypadku firmy usługowej czy consultingowej to jaka jest ich baza klientów.

Zwróć szczególnie uwagę na sytuacje, gdy finansowanie firmy jest uzależnione od małej ilość klientów. Jest to potencjalne ryzyko, które wpływa na płynność finansową i potencjalne zwolnienia.

Osobnym przypadkiem są startupy. Jakie jest ich finansowanie? Własne pieniądze założycieli, jakiś grant, a może wsparcie funduszy typu venture capital. Dopytaj wprost. Nie bój się zadać pytania: a na ile starczy Wam pieniędzy by rozwijać produkt. I co potem? Jest już potencjalny klient czy dopiero będzie.

3. Kto dowodzi firmą? Na jakiego szefa mogę liczyć?

Zerknij do sekcji „O nas” na stronie firmowej, by zobaczyć kto jest u sterów firmy. Jak nie znajdziesz takiej strony to zadaj sobie pytanie dlaczego?

Nie przestawaj na stronie firmowej. LinkedIn i Facebook to świetnie miejsca by zobaczyć profile ludzi, który pracują w organizacji, do której aplikujesz. Sprawdzisz tam jak długo ludzie tam pracują, jakie doświadczenie mają, co publikują w internecie i czy potencjalnie byś chciał z nimi pracować.

Może okaże się, że macie wspólnych znajomych lub znajomych znajomych, co pozwoli Ci zasięgnąć opinii z pierwszej ręki. Zawsze warto zapytać. Uważaj tylko by dopytać o pełen kontekst opinii, którą otrzymujesz. Przykładowo duże organizacje są niejednorodne i opinia o pracy z jednego departamentu może być zupełnie odmienna od pracy w innym departamencie.

4. Czy mam szansę znaleźć to czego szukam?

Wynagrodzenie, stabilność, pakiet benefitów, dostęp do mentorów, możliwości rozwoju i praca zdalna. To najpopularniejsze odpowiedzi na pytanie:
„Czego Pan/Pani szuka w nowym miejscu pracy?”

Na pierwszym miejscu jest zwykle rozwój, bo o wynagrodzeniu wiele osób tak jakoś nieśmiało mówi, choć badania pokazują, że wynagrodzenie jest zawsze numer jeden, z którego zmianiamy pracę.

Powyższa lista nie jest pełna. Zrób swoją i posortuj w kolejności priorytetów. Zastanów się co jest twoim planem minimum, bez którego oferta jest nieakceptowalna z Twojej strony. Takie ćwiczenie pozwoli ci zadać właściwe pytania rekruterom i oszacować jakie jest prawdopodobieństwo, że trafisz do firmy spełniające Twoje oczekiwania.

5. Nie zakładaj lecz pytaj.

Zadawaj pytania, niczego nie zakładaj. Nawet jeżeli wykonałeś solidne przygotowanie to zapytaj o informacje, które zdobyłeś. Pamiętaj, że ta sama nazwa może oznaczać coś zupełnie innego w różnych firmach. Dopytaj o rzeczy, które wydają się oczywiste jak godzina rozpoczęcia pracy czy skąd będziesz wiedział co masz robić.

Przejdź po swojej liście priorytetów i do każdego z nich zanotuj swoje pytania.

Przykładowe pytania, które słyszę lub o których informuję na rozmowie:

  • Jakie są obowiązki na danym stanowisku? Jak się nazywa stanowisko?
  • Kto mi będzie zlecał zadania?
  • Z kim będę pracował? Jaki duży jest zespół?
  • Jak często mogę otrzymam feedback?
  • Co jaki czas będziemy rozmawiać o podwyżce?
  • Jak jest ustalane wynagrodzenie? Stałe czy w jakimś modelu premiowym?
  • Jak są rozliczane nadgodziny?
  • W jakim języku będziemy się komunikować?
  • W jakim języku jest kod czy dokumentacja?
  • W ramach jakiś stref czasowych pracujemy?
  • W jakich godzinach pracujemy
  • Jakie są możliwości awansu w przyszłości?

6. Nie śpiesz się.

Daj sobie chwilę by przeanalizować spotkanie rekrutacyjne oraz przetrawić to co usłyszałeś. Jeżeli o czymś zapomniałeś to napisz maila lub zadzwoń do rekrutera. Lepiej coś wyjaśnić teraz niż później.

Działaj

Powyższe 6 punktów na pewno nie wyczerpuje tematu. Jednakże przechodząc taki proces przed analizą danej oferty będziesz przygotowany niż zdecydowana większość kandydatów. Bądź gotowy zobaczyć wielkie oczy zdziwienia u rekruterów, których zaskoczysz swoi przygotowaniem. Jak będą próbowali się migać od odpowiedzi to zadaj pytanie dlaczego? Może po prostu nie wiedzą i są w stanie odpowiedzieć off-line przez maila po konsultacji. A może nie chcą powiedzieć, bo odpowiedź na pytanie mogłaby Cię odstraszyć. Działaj.

Powodzenia w szukaniu w świadomym wyborze.


Opublikowano

w

przez

Tagi: